Tajlandia i Laos z dwójką pod pachą

wpis w: Podróże, Tajlandia i Laos | 0
Na początku 2018 roku wytrzymaliśmy w domu tylko 1 dzień. 2 stycznia spakowaliśmy plecaki, dzieci i „dużo dobrego humorku”. Przez 5 tygodni podróżowaliśmy samochodem, samolotem, skuterem i motorówką po drogach i ścieżkach Tajlandii i Laosu. Tymek skończył 5 lat w Luang Prabang, Hania 10 miesięcy pod wodospadem na trasie Pai-Chiang Mai. To była najpiękniejsza przygoda naszego życia i nie możemy się doczekać żeby podzielić się z Wami szczegółami i wskazówkami, które zebraliśmy w drodze. A zanim wygrzebiemy się ze zdjęć i warszawskich zarazków – krótka zajawka zdjęciowa i rozmowa z dziewczynami z ->Ładnebebe<-
 

Zakopane z dziećmi | Monte House | Podróże z Ładnebebe

Jakiś czas temu wybraliśmy się do Zakopanego żeby stworzyć razem z Ładnebebe przewodnik, w którym powiemy jak daleko, którędy i dokąd uciec z Krupówek;) Cała relacja z opisem miejsc do przeczytania tutaj , a pod spodem tylko nasze migawki i linki do miejsc, które odwiedziliśmy i szczerze polecamy. Razem z Rossignolem wsadziliśmy też 3-letniego Tymka na narty i… nie mogliśmy go ściągnąć. Jeśli wybieracie się z dziećmi do Zakopanego to bardzo polecamy Wam szkółkę przy Polanie Szymoszkowej. Instruktor zapalił Tymiego do narciarstwa tak bardzo, że w pewnym momencie baliśmy się czy nie zaśnie jadąc (podczas gdy nadal uważał że to jeszcze nie pora na ciepłe kakao;)

Monte House apartments | STRH art bistro cafe | restauracja Ziębówka | kolejka Kasprowy Wierch | Zięć zaprasza, a Babcia jest tu szefem | Fundog |

noclegi w Zakopanem – Monte house 

Kasprowy Wierch – bilet na wjazd kolejką góra-dół kosztuje 63zł dla dorosłego, dzieci do lat 5 pojadą gratis.

 

 

Fundog – tata i córka, kompletnie zakochani w swoich psach, naprawdę warto przedrzeć się nawet przez najgorszy śnieg żeby się z nimi spotkać:) Tymek był absolutnie oczarowany.

A po powrocie ze spotkania z tymi pięknymi stworzeniami polecamy zajrzeć do niedalekiej Ziębówki – strona wygląda niepozornie, ale uwierzcie mi – to miejsce ma niesamowity klimat! Okna z widokiem na zaśnieżony las, cisza i drewno. A do tego przepyszne pierogi!

Zięć zaprasza – babcia jest tu szefem

STRH cafe and gallery

Czarnogóra samochodem z dzieckiem

wpis w: Chorwacja i Czarnogóra | 0

Uwielbiamy podróżować samochodem. Słuchać lokalnego radia i mieć możliwość zatrzymania się zawsze i wszędzie. W Czarnogórze przyznaję jednak że nie zamierzaliśmy w samochodzie spędzić AŻ TAK dużo czasu. Jako że kiedyś kiedy zahaczyłam o ten kraj autostopem w trakcie mojej podróży po Bałkanach wiedziałam że co jak co, ale Budvę należy ominąć szerokim łukiem. Problem pojawił się jednak kiedy okazało się że.. takiego łuku nie ma;) Przez wybrzeże biegnie jedna jedyna droga, którą za każdym razem kiedy wybieraliśmy się na jakąś dalszą przejażdżkę musieliśmy przebić się przez zmulitplikowaną najgorszą część Międzyzdrojów połączonych z Krupówkami, czyli kurort turystyczny nawiedzany głównie przez bogatych Rosjan. Weźcie na to poprawkę jeśli chcielibyście zamieszkać na południe od Budvy (tak jak my).

Na szczęście potwierdziło się to co już wiedzieliśmy: Tymek jest fantastycznym kompanem podróży i z nim to na koniec świata i jeszcze dalej. Kiedy po raz kolejny utkwiliśmy w wielogodzinnym korku w naszym (klimatyzowanym na szczęście;) Peugeocie i odpowiedział na moje pytanie „jak tam na tylnim siedzeniu?” – „wszystko dobrze, oglądam sobie świat” miałam ochotę go zacałować. Tu akurat naprawdę nam się poszczęściło. Tymka co prawda trenowaliśmy od urodzenia, bo kursował dwa razy w miesiącu z nami to do jednej babci, to do drugiej, to w góry to na mazury, ale naprawdę nigdy nie mieliśmy z nim problemu w samochodzie. Instant drzemka. Kiedy bywały dni że nie miałam już żadnego pomysłu na to jak nakłonić go do popołudniowej drzemki to zawsze wystarczyło odpalić samochód i przejechać kilka kilometrów przez Warszawę (mam już kilka fajnych upatrzonych miejscówek z widokiem gdzie można w miłych okolicznościach przyrody popracować sobie z samochodu gdyby ktoś był zainteresowany;).